Może się wydawać, że odpoczywanie jest naturalne. Coż, jest to naturalna potrzeba, ale niezwykle często zaniedbywana. Ze snu, przerwy na kawę, spaceru, rzeczy robionych dla własnej przyjemności rezygnujemy najłatwiej. I nie mamy wobec siebie poczucia winy w takich sytuacjach. Odpuszczamy to, bo nie umiemy odpoczywać. Nawet, jeśli w teorii zdajemy sobie sprawę, jak ważny jest regularny reset. Dlatego właśnie trzeba nauczyć się odpoczywać.
Gdy uczymy się odpoczywać, tak naprawdę w każdym aspekcie życia działamy lepiej. W ten sposób uczymy się też lepiej planować i stawiać granice. Wybieramy to, co naprawdę ważne. To prawdziwa umiejętność – i można ją ciągle rozwijać.
Być może – paradoksalnie – komuś to ułatwi sprawę. Bo odpoczynek wymaga planowania – tak samo jak zadania w pracy czy wizyta u lekarza. Co warto wiedzieć? Oto kilka najważniejszych zagadnień dotyczących odpoczywania.
Z tego wpisu dowiesz się między innymi:
- Dlaczego warto traktować potrzebę odpoczynku jako ważne i pilne zadanie.
- Co daje regularny reset.
- W jaki sposób przerwy nadają dobry rytm.
- Dlaczego nie udaje się odpoczywanie w weekendy.
- Jak dobrze zaplanować długi urlop.
- Co to znaczy skutecznie odpocząć.
Dlaczego odpoczynek trzeba zaplanować
Odpoczynek należy do tych punktów dnia czy tygodnia, który najłatwiej przesunąć czy wyeliminować z planu. I choć może to brzmieć dziwnie, tak wygląda rzeczywistość wielu osób. Jeśli odpoczynku nie ma w kalendarzu, przegrywa z zadaniami. I to niekoniecznie z tymi pilnymi. Najczęściej z mailami, z drobnymi sprawami, które wydają się szybkie w obsłudze i realizacji. Ale one tak naprawdę się nie kończą, cały czas wpadają nowe. W efekcie dzień kończy się zmęczeniem. I nie chodzi nawet o intensywność. Wszystko przez brak przerw. To znak, że pora nauczyć się odpoczywać.
Odpoczynek: ważne i pilne
Planowanie odpoczynku to forma zarządzania energią. Kiedy wpisujesz go w plan dnia czy tygodnia, ustalasz zasadę. Przypominasz sobie, że to coś ważnego i potrzebnego. To jest element Twojej pracy nad sobą. Podejmujesz świadomą decyzję i realizujesz ją.
Warto też pamiętać, że regeneracja nie dzieje się „przy okazji”. Jeśli jej nie zaplanujesz, prawdopodobnie nie wydarzy się wcale. Dlatego odpoczynek w kalendarzu jest tak samo istotny jak spotkanie, trening czy wysłanie projektu.
Po co nauczyć się odpoczywać
Produktywność nie polega na silnej woli. Do rzeczywistego działania potrzebujesz energii, a ta wynika z regeneracji. Odpoczynek jest niezbędny, by utrzymać koncentrację, kreatywne i analityczne myślenie, a także zdrowie.
Krótkie, regularne przerwy poprawiają zdolność skupienia. Jeśli chcesz nauczyć się odpoczywać, warto pilnować, by pojawiały się w ciągu dnia. Weekendy i krótkie urlopy pozwalają nam wyczyścić „pamięć roboczą” mózgu, oderwać się od myślenia ciągle o tym samym (lub milionie spraw naraz). Często właśnie po takiej przerwie pojawiają się najlepsze pomysły, świeże spojrzenie, innowacyjne rozwiązania.
Regeneracja to nie koszt. To raczej inwestycja we własną produktywność, sposób na odzyskiwanie energii zamiast jej mielenia w stanie zmęczenia.
Nauczyć się odpoczywać – i odpoczywać codziennie
Krótkie, ale jakościowe przerwy w ciągu dnia to wspaniały sposób na osiągnięcie dwóch celów. Po pierwsze wspaniale regenerują przed kolejnymi zadaniami. Po drugie: sprawiają, że dzień zyskuje strukturę, a zadania zamknięte w czasowych ramach nie „rozłażą się” po całym dniu pracy.
Nawet kilka minut co godzinę lub półtorej wystarczy, by ciało i umysł to poczuły. Kluczowe, by naprawdę złapać oddech, na moment zmienić „dekoracje”, zmienić pozycję ciała.
Oderwij się od ekranu, rozciągnij ciało, wyjrzyj za okno – lub przejdź się na krótki spacer, by pooddychać świeżym powietrzem. Jeśli pracujesz w ruchu, prawdopodobnie to właśnie chwila zatrzymania będzie bardziej regenerująca.
Ten typ odpoczywania powinien być nawykiem, a nie nagrodą. Jeśli początkowo masz problem z wyłapaniem chwili na przerwę, ustaw przypomnienie w telefonie lub specjalnej aplikacji desktopowej.

Jak odpoczywać w obrębie tygodnia
Trudno o bardziej modelowy przykład w kwestiach związanych z planowaniem i realizacją zadań. Relatywnie krótki horyzont czasowy, ale dość pojemny okres. Teoretycznie 5 dni pracy i 2 dni odpoczynku. W praktyce – bywa różnie. I to z kilku powodów, które stają się wyzwaniami – żeby nie powiedzieć „problemami”. Przyjrzyjmy się im.
5+2, zawsze tak samo
Ktoś to tak wymyślił, ale przecież nie każdy i nie każda z nas musi działać w tym samym rytmie. Po pierwsze: Twój weekend to wcale nie musi być sobota i niedziela. Może wolisz pracować w sobotę (w spokoju, gdy inni akurat mają wolne), ale zregenerować się w poniedziałek? Albo na przykład zrobić sobie dwa (lub trzy) wolne dni, przeplatane tymi z pracą? Ustal własne zasady.
Praca nie w pracy
Pięć dni za biurkiem czy w terenie z klientami mija szybko i myślisz już tylko o tym, że w sobotę rzucisz się na górę rzeczy do wyprasowania, opłacisz rachunki i zrobisz wielkie zakupy. Nie jest to coś „pracowego”, ale to nadal praca – na pewno nie odpoczynek.
Krótsze dni pracy – i praca codziennie
Daj sobie cały dzień. To naprawdę nie tak wiele, gdy pomyślisz, jak wiele czasu spędzasz na pracy dla innych (nawet we własnej firmie). Wypróbuj dzień bez zadań, pozwól głowie i ciału odpocząć i zapomnieć o tym, czym zajmujesz się na co dzień. Jeśli codziennie, bez dnia przerwy, siadasz do spraw zawodowych, nawet na 2-3 godziny, to wrzucasz swój umysł w tryb rozwiązywania problemów. I zanim z niego skutecznie wyjdziesz, jest już wieczór.
Zabieranie napięcia ze sobą
Symboliczne zamknięcie biurka bardzo pomaga wyłączyć myślenie o pracy. Jak to zrobić? Najprościej podsumować swój tydzień pracy i dopiero udać się na weekend. Świadome zamknięcie tygodnia i odpuszczenie tego, czego nie udało się zrealizować, to zostawienie napięcia w pracy – i sposób na szybsze przełączenie się w tryb odpoczynku. To może być też miły rytuał i sposób na świętowanie małych sukcesów.
Jak nauczyć się odpoczywać i pojechać na prawdziwy urlop
Urlop to projekt. Bez planowania może się nie wydarzyć. Ale równie fatalnie jest, gdy jedziemy na wakacje przytłoczeni tym, czego nie zdążyliśmy zrobić w pracy. Wyjazd zaplanowany z wyprzedzeniem to większa szansa na to, by dobrze się zorganizować: podjąć wszystkie istotne decyzje, pozamykać konkretne wątki, uprzedzić współpracowników i klientów, że przez kilka-kilkanaście dni będziemy nieosiągalni.
Prawdziwa regeneracja zaczyna się po kilku dniach. Weekendowy wyjazd jest miły, ale nie daje pełnego efektu. Optymalny urlop to taki, który przynajmniej raz w roku pozwala wejść w inny rytm dnia, tygodnia.
A po powrocie warto zadbać o miękkie lądowanie. Nie zaczynaj od najtrudniejszych zadań, daj sobie dzień na spokojne zapoznanie się z aktualną sytuacją. Dzięki temu efekty odpoczynku nie znikną po pierwszym dniu.
Jak odpoczywać skutecznie
Rodzaje zmęczenia są różne – i odpoczynek powinien być do nich dopasowany. Nie zamieniaj jednych bodźców na inne, bo to tylko dociąża system.
Naucz się rozpoznawać sygnały. Ciało dość szybko daje znać o tym, że jest zmęczone. Pojawiają się: spadek koncentracji, drażliwość, trudności decyzyjne, poczucie chaosu. Wprowadzenie częstszych przerw może przynieść efekty szybciej, niż myślisz.
Skuteczny odpoczynek to także pielęgnowanie dobrych nawyków. Należą do nich między innymi:
- higiena snu,
- ustalanie dziennych i tygodniowych priorytetów,
- przerwy w ciągu dnia,
Ważne są także stawianie granic oraz świadome wydatkowanie energii. Pomagają rytuały, które tym różnią się od nawyków, że nie są wykonywane automatycznie, ale z dużą uważnością.
To małe elementy, ale składają się na duży efekt. Nie są czymś do odhaczenia – warto się w nich rozgościć.
Podcast Celomania to takie i podobne tematy. Sprawdź wszystkie odcinki na mojej stronie!
Zobacz również, gdzie można poczytać więcej moich treści.





